niedziela, 28 czerwca 2015

TYCH KOLORÓW NIE STOSUJ W POKOJU SWOJEGO DZIECKA!

Rodzice, którzy urządzają pokój swojego dziecka mają twardy orzech do zgryzienia. Z jednej strony chcą, aby to pomieszczenie było żywe i radosne a jednocześnie chcieliby stworzyć atmosferę sprzyjającą wyciszeniu. W takiej sytuacji trudno o wybór właściwego koloru ścian. Dodatkowo, w przypadku starszych dzieci, często pojawia się przymusowy kompromis pomiędzy wizją rodziców a tym, czego chce maluch. Tymczasem... czy to tak naprawdę ma jakiekolwiek znaczenie?

fot. Maciek Kowalski

Zaczynając od początku: jak widzi dziecko? Tuż po urodzeniu noworodki rozróżniają jedynie kontrast pomiędzy bielą a czernią. W wieku niespełna miesiąca dostrzegają również kolor czerwony (ale tylko pod warunkiem, że przedmiot znajduje się ruchu w odległości ok. 30 cm przed oczami). Dwumiesięczne brzdące rozróżniają kolor czerwony i zielony. Mając trzy miesiące maluchy rozpoznają także kolor żółty, a po czterech miesiącach niebieski. Z czasem dziecko dostrzega kolejne barwy. 

Wynika z tego, że kwestia wyboru  kolorystyki pokoju dziecięcego nie ma większego znaczenia. O wiele ważniejsze jest stopniowe i prawidłowe "dozowanie" kolorów w postaci zabawek (różnego rodzaju karuzele i inne, tym podobne, zabawki wieszane na wózkach dzieci nie są dobrym pomysłem - z reguły znajdują się zbyt blisko oczu dziecka, przez co widzi je nieostro lub posiadają kolory, których aktualnie maluch nie rozróżnia). 

Najlepszym rozwiązaniem jest pomalowanie pokoju niemowlaka na biało i stopniowe przemalowywanie ścian. Dobrze sprawdzają się spokojne, pastelowe kolory (być może stąd popularne zastosowanie błękitów w pokojach chłopców i pudrowego różu w pokojach dziewczynek) oraz szarości i biel. Jedno jest pewne - żywe i ostre kolory warto pozostawić zabawkom. Na dopasowywanie koloru ścian do temperamentu dziecka przyjdzie jeszcze czas, gdy zacznie ono w pełni rozróżniać kolory i nauczy się ich odbioru (ten etap następuje dopiero w okolicach 6 roku życia).

6 komentarzy :

  1. Fajne podsumowanie, warto to wiedzieć, ale rodzice pewnie najczęściej kierują się własnym gustem, w przypadku niemowlęcia głównie ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyda się wiedza fachowa młodym mamusiom :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Też zawsze byłam zdania, że te wszystkie pstrokate pokoiki dzieciaków to wymysł i gust rodziców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak niewiele potrzeba, żeby sprostać oczekiwaniom dzieciaków. :)

      Usuń