niedziela, 21 czerwca 2015

KOLORY WE WNĘTRZU? WYBIERZ NAJLEPSZY ZESTAW!

W ostatnim poście przedstawiłam zestawy kolorystyczne, których nie należy stosować we wnętrzach. Dziś przygotowałam zestawy, które z powodzeniem można łączyć. Jakie są zasady dotyczące doboru kolorów?


Poszukiwania idealnych kolorów warto rozpocząć od przeglądania katalogów producentów. Zawarte w nich realizacje mogą stanowić świetną inspirację.

Jedną z głównych zasad łączenia kolorów jest zachowanie odpowiednich proporcji (70 - 20 - 10), które zapewniają harmonię. 70% powinien stanowić kolor podstawowy, 20% kolor uzupełniający i 10% kolor kontrastowy.

Mam świadomość, że mimo wszystko istnieją osoby, które lubią otrzymać gotowe rozwiązania bo nie czują się w tym temacie najlepiej. Dlatego też chwyciłam za wzornik kolorów Magnata oraz Śnieżki i przygotowałam kilka sprawdzonych zestawów.

fot. Maciek Kowalski

fot. Maciek Kowalski

fot. Maciek Kowalski

Osoby, które nie są zdecydowane co do stylu, jaki chciałyby zastosować w swoich wnętrzach a dodatkowo nie posiadają wrodzonego wyczucia łączenia kolorów, powinny zdecydować się na neutralne barwy. Świetnie sprzyja temu aktualnie modny styl skandynawski. Biel i różne odcienie szarości to zawsze dobre rozwiązanie.

 I nie zawsze muszą być to chłodne odcienie, co widać na powyższym zestawieniu.


 Mam świadomość, że niektórzy nie są miłośnikami stylu skandynawskiego i pomimo panujących trendów nadal uwielbiają przebywać w otoczeniu brązów i beżów. Chcąc zastosować akcent kolorystyczny w takim wnętrzu, warto skusić się na ciekawe, a zarazem niekrzykliwe barwy.


 Biele, czernie i szarości to kolory, które wiele osób również chciałoby ożywić kolorem. Do tej gamy kolorystycznej świetnie wpiszą się błękity. Takie zestawienie jest bardzo uniwersalne i sprawdzi się w każdym pomieszczeniu.


 Pokoje dziecięce to często jeden z największych problemów. Chcąc zastosować spokojny, błękitny kolor w pokoju chłopca warto przełamać go różnymi odcieniami szarości. Dzięki temu nabiera charakteru.


Z kolei pokój dziewczynki niekoniecznie musi wpisywać się w słodki styl Barbie. W tym przypadku również warto sięgnąć po odcienie szarości. W połączeniu z nimi róż prezentuje się naprawdę dobrze.


Chcąc stworzyć neutralne, spokojne wnętrze, najlepszym wyjściem jest zastosowanie delikatnych kolorów. Stanowią one świetne tło do mebli i dodatków w wielu kolorach. Jeżeli jednak potrzeba eksperymentowania kusi bardziej niż zasady łączenia kolorów - warto zaszaleć. To tylko ściany, które zawsze można przemalować. Wybór kolorów jest obecnie naprawdę ogromny więc z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie! Ja póki co pozostaję przy ukochanej, monochromatycznej kolorystyce. :)


* post powstał przy współpracy z firmą Śnieżka.

10 komentarzy :

  1. Bardzo ładne palety :) Wielunawet profesjonalistom wydaje się, że świetnie się znają na kolorach - tymczasem na moich warsztatach okazuje się, że wcale nie znamy podstaw :) warto się wciąż dokształcać w tym temacie. Twój cykl jest dobrym początkim do tej nauki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Na Wasze warsztaty mam chrapkę już od dawna! :)

      Usuń
  2. Ja postawiłam na biel. Dom będzie komponował się tak: naturalny dąb, biel + szarość. Szarość pojawi się w wiatrołapie - głównie ze względów praktycznych. Pozostała część parteru to biel. Jedynie w pokoju Oliwierka pojawi się czarny element na ścianie - farba magnetyczna. Zastanawiam się teraz nad korytarzem - czy pomalować go na szaro, czy pozostanie on biały... Mam jeszcze chwilę czasu do namysłu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie potrafię się doczekać aż zaprezentujesz na blogu swój dom! Śledzę Twoje wpisy i ciekawa jestem, czy moje wyobrażenia będą bardzo spójne z efektem końcowym. :)

      Usuń
  3. Należę do tych wybrańców, którym dobieranie kolorów nie sprawia dużego problemu, ale... o ile świetnie idzie mi w patchworku czy dodatkach tekstylnych tak jeśli chodzi o kolor ścian zawsze mam z tym problem. Od wielu lat stawiam na biały i rozmaite dodatki do niego, które też w prosty sposób odmienią wnętrze, bo jednak kolor na ścianach zobowiązuje.

    Ostatnim moim hitem są tapety na ścianach, u siebie akurat położyłam na jednej ścianie dość ciekawą tapetę Graham&Brown i jestem naprawdę zakochana w efekcie.

    Pod koniec tygodnia wrzucę do siebie na blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ja z fazy "nie dla tapet" przeszłam do fazy "tapety są super" i ciągle myślę o pogodnej tapecie na jednej z kuchennych ścian.

      Pozdrawiam i czekam na efekt u Ciebie na blogu. :)

      Usuń
  4. Błękitne i różowe tło - śliczne zestawienia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Są zestawy na które mam chęć :-)

    OdpowiedzUsuń