niedziela, 14 czerwca 2015

CZERWONY NIE PASUJE DO CZARNEGO!


CZERWONY NIE PASUJE DO CZARNEGO!

Nienawidzę tego połączenia kolorystycznego. Powszechne zasady dotyczące nie łączenia kolorów takich jak brąz z szarym i kilka innych zestawów zapewne są wszystkim znane. Ubolewam nad tym, że do "listy kolorów, których się nie łączy" nie trafił zestaw czerwieni z czernią! Połączenie dwóch ciemnych, dosyć "agresywnych", kolorów do mnie nie przemawia. Tymczasem, większość osób mając dobrać odpowiedni kolor do czerwieni wybiera właśnie czerń. 

Nie mam pojęcia skąd u mnie wzięła się awersja do tego typu połączenia kolorystycznego ale jest ona dosyć silna. W kwestii ubioru potrafię przełknąć połączenie w proporcjach 70/30 ale już 50/50 zawsze mnie odrzuca. Widząc kobiety, które czerwoną sukienkę zestawiły np. z szarymi butami doceniam ich wyczucie stylu. Z kolei nawet największy przystojniak traci w moich oczach gdy ubiera się 50/50 i czerwoną bluzę łączy z czarnymi spodniami! Zwracam uwagę na loga różnych firm - te, które przyjmują barwy czerwono-czarne wzbudzają we mnie współczucie - mogli przecież trafić na lepszych grafików! ;) Te kwestie to jednak bułka z masłem. Prawdziwego szału dostaję, gdy ktoś stosuje połączenie czerwieni i czerni we wnętrzach. A przecież jest tyle innych możliwości!





Jednym z najbardziej harmonijnych jest z pewnością zestawienie czerwieni z różnymi odcieniami szarości. Ja najbardziej lubię połączenie czerwieni z delikatnym, popielatym szarym.

Czerwień i biel to również jedno z najlepszych i ponadczasowych połączeń kolorystycznych.

Chcąc uzyskać efekt glamour warto zestawić czerwień ze srebrem lub chromem.
  
Ze złotem czerwień prezentuje się równie dobrze.

Czerwony i kremowy to bardzo gustowny zestaw.
  
Podobnie jak czerwień z brązem i różnymi odcieniami beżu.


Istnieje wiele połączeń kolorystycznych, które nie przypadają mi do gustu jednak to zdecydowanie zajmuje pierwsze miejsce! Co ciekawe, połączenie czerni z różnymi odcieniami czerwieni jak np. kolor bordowy jest już jak najbardziej w porządku! :)

źródło zdjęć: pexels.com

14 komentarzy :

  1. Również nie przepadam za tym połączeniem :D Chociaż bardziej denerwuje mnie żółty+czarny, w szczególności w ubiorze…takie trochę na pszczołę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, żółty + czarny to kolejny, odrębny temat! :D

      Usuń
  2. Mi na studiach wpojono, że zestawienie czerwonego z czarnym budzi agresję i nie należy się np. ubierać w ten sposób. Pamiętam, jak mówiono nam właśnie żeby unikać tego połączenia w salach, gdzie przebywają dzieci. Coś w tym chyba jest. Na mnie te kolory razem tez źle wpływają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze, że nie jestem sama! :D

      Usuń
  3. Czerń i czerwień faktycznie to często spotykane połączenie ;) Ja się na nie nie kuszę... Ale chętnie poznam Kochana to zestawienie o którym wspominasz kolorów, których się nie łączy. Czytałaś mój wpis na temat wizji pokoiku Synka? Planuję drewnianą podłogę, białe ściany z jednym czarnym elementem i dodatki w kolorze żółtym. Co sądzisz na ten temat? Zerknij w inspiracje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejny post miał dotyczyć zasad łączenia kolorów ale Twój komentarz sprawił, że zmieniłam zdanie i poprzedzę go postem, w którym wymienię barwy, których nie łączy się we wnętrzach. :)

      Czytałam Twój wpis na temat wizji pokoju Oliwierka i ja osobiście nie zastosowałabym tego połączenia kolorystycznego w pokoju dziecięcym. I nie chodzi tu o moje indywidualne uprzedzenia dotyczące zestawu czerń + żółć. :D Tak w wielkim skrócie: trzy kolory w jednym wnętrzu zestawia się w proporcjach 70-20-10 jako barwa podstawowa (uniwersalna), barwa uzupełniająca (dopełniająca) i barwa kontrastowa. Nawet zakładając, że kolor biały będzie podstawowym, czarny uzupełniającym a żółty jedynie kontrastowym to uważam, że żółć kontrastująca z czernią to zbyt mocne połączenie w pokoju dziecięcym. Można pokusić się na nie np. w gabinecie służącym do pracy jednak barwy bardzo mocno wpływają na dzieci i ciężko o wyciszenie ich przed zaśnięciem gdy w pokoju tyle bodźców oddziaływających pobudzająco... Do całej aranżacji dojdą zabawki, które zapewne ogarną całe pomieszczenie a ich kolory też zazwyczaj są dosyć żywe. Swoją drogą, studiuję edukację artystyczną z aranżacją wnętrz i na psychologii dziecięcej poznałam zasady widzenia kolorów przez dzieci na różnym etapie ich rozwoju oraz zasady jakie kolory i w jakim stopniu powinny być im "dawkowane" - specjalnie dla Ciebie i innych mam urządzających swoje gniazdka przygotuję ten post i podzielę się z Wami wiedzą. Nie mam dzieci więc w moim przypadku to jedynie wiedza teoretyczna ale osoby praktykujące tę metodę są w tym przypadku zgodne. Co do Twojego pomysłu - jeżeli zależy Ci na pozostawieniu koloru żółtego (w delikatnej wersji) to wymieniłabym kolor czarny na szary. Jeżeli zależy Ci na pozostawieniu czerni (z uwagi na farbę magnetyczną i tablicową) to zmieniłabym żółte dodatki na inny kolor, który również dobrze prezentuje się ze stylem skandynawskim - np. ładny odcień niebieskiego. Przypuszczam, że większość mam chce uniknąć błękitów w pokoju synków i pudrowych różów w przypadku córeczek i stąd właśnie zachwyt nad aranżacjami przedstawianymi na zdjęciach. Myślę jednak, że w tym przypadku sprawdza się to jedynie jako inspiracja bo mimo wszystko kolor żółty jest zbyt "mocny" dla rocznego dziecka.

      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Oj trudno mnie będzie przekonać... Ale temat przemyślę. Z niecierpliwością czekam jednak na Twój post! Poinformuj mnie o nim, żebym nie przegapiła :)

      Usuń
    3. Tak to już jest, że jak coś wpadnie w oko to ciężko zmienić zdanie! :)

      Usuń
  4. a ja lubię to połączenie, ale nie we wnętrzach - w ubiorze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedy wyprowadziłam się z domu, urządziłam swój nowy pokój właśnie czarnymi czerwonymi meblami (no, bardziej były bordowe jednak). Czarna komoda i regał na książki, i bordowa kanapa i mała komoda, oraz dywan i zasłony. Wszyscy moi goście zawsze mówili, że jest u mnie bardzo przytulnie, idealnie do odpoczywania. :)
    Może rzeczywiście to kwestia odcienia czerwieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! Odcień wpadający w bordo w połączeniu z czernią tworzy elegancki zestaw (dopełniony złotem idealnie wpisuje się w styl glamour) a tymczasem ognista czerwień w połączeniu z czernią po prostu męczy oczy. :)

      Usuń