wtorek, 30 czerwca 2015

SPRAWDŹ, JAKA PODŁOGA NAJLEPIEJ SPRAWDZI SIĘ NA BALKONIE!

Balkon to jedyne miejsce w mieszkaniu, które do tej pory nie przeszło metamorfozy. Powodem tego był planowany remont elewacji bloku co sprawiło, że wydawanie pieniędzy na coś, co za chwilę zostanie zniszczone wydawało się bezsensowne. 

Mijały jednak dni, tygodnie i miesiące a remont nadal nie został rozpoczęty! Koniec końców okazało się, że w pierwszej kolejności odnowiony zostanie sąsiedni wieżowiec. Z jednej strony świadomość tego, że w każdej chwili może przyjść kolej na nasz sprawiała, że plany o remoncie balkonu nadal schodziły na dalszy plan. Z drugiej jednak strony, coraz cieplejsze dni i wieczory zachęcały do korzystania z balkonu. Uznając, że remont elewacji równie dobrze może rozpocząć się po wakacjach, zaczęłam szukać rozwiązania tymczasowego. I tak oto natknęłam się na deski GUMI. Co lepsze, okazało się, że nie jest to opcja tymczasowa! Dlaczego? Wszystko po kolei... Tak wyglądał mój balkon jeszcze przed weekendem:

niedziela, 28 czerwca 2015

TYCH KOLORÓW NIE STOSUJ W POKOJU SWOJEGO DZIECKA!

Rodzice, którzy urządzają pokój swojego dziecka mają twardy orzech do zgryzienia. Z jednej strony chcą, aby to pomieszczenie było żywe i radosne a jednocześnie chcieliby stworzyć atmosferę sprzyjającą wyciszeniu. W takiej sytuacji trudno o wybór właściwego koloru ścian. Dodatkowo, w przypadku starszych dzieci, często pojawia się przymusowy kompromis pomiędzy wizją rodziców a tym, czego chce maluch. Tymczasem... czy to tak naprawdę ma jakiekolwiek znaczenie?

fot. Maciek Kowalski

czwartek, 25 czerwca 2015

DOMOWY RELAKS - KONKURS NA FANPAGE'U!

Jakiś czas temu, zaprezentowałam na blogu mój sposób na stworzenie niebanalnej dekoracji w sypialni. <KLIK>

Jeżeli oryginalne wieszaki przypadły Ci do gustu to zapraszam do wzięcia udziału w konkursie!

niedziela, 14 czerwca 2015

CZERWONY NIE PASUJE DO CZARNEGO!


CZERWONY NIE PASUJE DO CZARNEGO!

Nienawidzę tego połączenia kolorystycznego. Powszechne zasady dotyczące nie łączenia kolorów takich jak brąz z szarym i kilka innych zestawów zapewne są wszystkim znane. Ubolewam nad tym, że do "listy kolorów, których się nie łączy" nie trafił zestaw czerwieni z czernią! Połączenie dwóch ciemnych, dosyć "agresywnych", kolorów do mnie nie przemawia. Tymczasem, większość osób mając dobrać odpowiedni kolor do czerwieni wybiera właśnie czerń. 

Nie mam pojęcia skąd u mnie wzięła się awersja do tego typu połączenia kolorystycznego ale jest ona dosyć silna. W kwestii ubioru potrafię przełknąć połączenie w proporcjach 70/30 ale już 50/50 zawsze mnie odrzuca. Widząc kobiety, które czerwoną sukienkę zestawiły np. z szarymi butami doceniam ich wyczucie stylu. Z kolei nawet największy przystojniak traci w moich oczach gdy ubiera się 50/50 i czerwoną bluzę łączy z czarnymi spodniami! Zwracam uwagę na loga różnych firm - te, które przyjmują barwy czerwono-czarne wzbudzają we mnie współczucie - mogli przecież trafić na lepszych grafików! ;) Te kwestie to jednak bułka z masłem. Prawdziwego szału dostaję, gdy ktoś stosuje połączenie czerwieni i czerni we wnętrzach. A przecież jest tyle innych możliwości!



czwartek, 4 czerwca 2015

BEFORE AND AFTER: MOJE M - KUCHNIA

Jeżeli urządzenie poprzednich pomieszczeń opierało się na malutkich kompromisach, to w przypadku kuchni śmiało mogę mówić o diametralnej zmianie projektu

Zabudowana kuchnia miała być otwarta na salon, jednak chcąc wygospodarować fundusze na urządzenie sypialni, zmuszona byłam zrezygnować z zabudowy kuchennej, co z kolei pociągnęło za sobą decyzję o rezygnacji z wyburzenia ściany pomiędzy kuchnią a salonem. Meble miały być w kolorze białym a odebrałam meble w kolorze, który ciężko zidentyfikować (zamawiane były przez internet i to nie wina sprzedającego - po prostu mój monitor zmieniał nieco barwy). Na ścianie miała znaleźć się moja wymarzona, niebieska tapeta w ptaszki a skończyło się na niebieskiej farbie. Nad blatem miało być hartowane szkło a ostatecznie zostały wykorzystane cegiełki, które pozostały po remoncie przedpokoju. Jednym z niewielu pomysłów, który doszedł do skutku jest farba magnetyczna i tablicowa na ścianie.

Z remontu kuchni jestem najmniej zadowolona i już teraz zastanawiam się, czy pierwszą zmianą będzie wytapetowanie ściany, czy zmiana koloru mebli. Z drugiej strony, patrząc na to co było, cieszę się, że stan końcowy wygląda jak wygląda. Właśnie za to uwielbiam before&after! :)

Jak wyglądała kuchnia przed remontem? <KLIK>
Jak prezentuje się obecnie?

PS. Zapraszam również na instagram.