sobota, 11 kwietnia 2015

SERCE DOMU - MOJE "M": KUCHNIA

W ostatnim poście pokazywałam Wam przedpokój. Dzisiaj zapraszam do kuchni. :)


Początkowo chcieliśmy wyburzyć ścianę między kuchnią a salonem. Ze względów finansowych porzuciliśmy jednak ten pomysł (przynajmniej na chwilę obecną).

Kupując mieszkanie, zastaliśmy stan kuchni jak na poniższych zdjęciach:

Od początku denerwowały mnie wszędobylskie rury. Pewne było, że podczas remontu musimy je pozasłaniać na tyle, na ile to możliwe. Mimo wszystko spodobało mi się wyodrębnienie dwóch ścian na których mogłyby stanąć meble.

Dużym plusem przemawiającym za tym a nie innym mieszkaniem było okno w kuchni. 

Chociaż zdjęcia tego nie okazują, kuchnia wcale nie jest mała (jak na blokowe standardy).

Na podłodze znajdowały się panele imitujące kafelki. Tapeta na ścianach przyprawiała mnie o zawrót głowy, chociaż poprzedni właściciel był niezwykle dumny ze swojego wyboru. Co oczarowało nas w tej kuchni najbardziej? Zdecydowanie widok z okna! ;)

12 komentarzy :

  1. Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tapeta faktycznie paskudna! :D Czekam na stan obecny i widok z okna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero teraz zauważyłam, że pochwaliłam się widokiem z okna którego nie pokazałam. :D

      Stan obecny pokażę za jakiś czas (zostały jeszcze ostatnie detale do wykończenia) a widok z okna wrzucę na instagram. :)

      Usuń
  3. ja też jestem ciekawa przemiany :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ehh już nie trzymaj nas w niepewności - poprosimy zdjecia "po" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jeszcze nie wszystko skończone ale mam nadzieję, że już niedługo! :)

      Usuń
  5. No... ciekawa jestem co z niej wyciśniesz :) Jestem przekonana że będzie co podziwiać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, chociaż kuchnia robiona była "po kosztach" więc nie do końca jest taka jakiej bym sobie życzyła. :)

      Usuń
  6. Z każdej brzyduli da się zrobić piękność :) , więc jestem ciekawa :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń