poniedziałek, 19 stycznia 2015

WSZYSCY KOCHAJĄ KAMIENICE!

No właśnie. Wszyscy kochają kamienice. Ale... za co?! 

Za słabe mury i stare instalacje? 

Za wilgoć i grzyby w tych nieocieplonych? 
Za dbanie o własny opał w przypadkach gdy kamienice są na tyle stare, że nie ma w nich centralnego ogrzewania

Mam wrażenie, że moda która zapanowała ostatnimi czasy na mieszkania w kamienicach na dobre owładnęła ludźmi. Jedni swój wybór opierają na własnym doświadczeniu, inni z kolei na zdjęciach umieszczanych w sieci, które na dobre zagościły się w folderach pod tytułem "inspiracje". 


Nie wiem co Tobie podoba się w mieszkaniach w kamienicy (o ile podoba się cokolwiek) ale ja z pewnością mam do nich sentyment! Co w nich takiego fajnego? 




NIEPOWTARZALNY KLIMAT
a bardzo często i układ pomieszczeń


NIESTANDARDOWE ROZWIĄZANIA
jak na przykład zamontowanie kominka, co z reguły nie jest możliwe w przypadku mieszkania w bloku


DUŻA POWIERZCHNIA
nawet jeżeli mieszkanie nie ma zbyt wielu metrów kwadratowych, zazwyczaj charakteryzuje się niestandardową wysokością, co sprawia wrażenie ogromnej przestrzeni


wydzielenie miejsca na sypialnię, również nie stanowi problemu


prysznic czy wanna? a może dwie umywalki? - spora powierzchnia to sporo rozwiązań


DUŻE OKNA
duże okna zapewniają prawidłowy dopływ światła dziennego co zdecydowanie ułatwia pracę


źródło zdjęć: http://nicety.livejournal.com/

20 komentarzy :

  1. W kamienicy która tak wygląda, jak na twoich zdjęciach, chętnie bym się przeprowadziła. Podobają mi się takie białe, duże przestrzenie, wielkie okna i właśnie to nietypowe rozmieszczenie pokoi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, na zdjęciach kamienice prezentują się fenomenalnie. Czasem jednak to co tutaj wydaje się być autem, w rzeczywistości jest sporym problemem. ;)

      Usuń
  2. Nie tak jasno jak zdjecia malują:niestety tj.piszesz większość kamienic ma problem ze starymi instalacjami, a jak cudem jakimś właściciel /gmina o nie zadbał to jest problem z dachem, piwnicami,oknami,tynkiem (straty ciepła). Jeśli ogrzewanie nie jest miejskie koszty potrafią zgarnąć pół pensji a do tego wilgoć (jeśli wyrzucona z domu) to obecna na klatkach. Małe podwórka bez możliwości parkowania i lokatorzy komunalni-co często wiąże się z zaleganiem w czynszu i problemami zarządu oraz wspólnoty w prowadzeniu nieruchomości. To chyba tyle. Choruje na mieszkanie w kamienicy zamiast domu, ale jeszcze dekadę muszę sobie pochorować. Tak jest e Łódź. Sukcesywnie się poprawia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy za dekadę nadal mieszkanie w kamienicy będzie ciekawszą alternatywą niż dom - zwłaszcza, że jesteś świadoma nie tylko plusów, ale i minusów tej opcji.

      Pozdrawiam i zapraszam częściej! :)

      Usuń
  3. Dużo kamienic ma to do siebie, że gdy były budowane, nie brano pod uwagę łazienki ;) Więc jest nieduża, wąska, wydzielona z jakiegoś innego pokoju. W Warszawie w kamienicach na Starówce kuchnie są bez okien zazwyczaj. Tak więc wcale nie jest tak różowo jak na zdjęciach :) Myślę, że najfajniejsze mogłyby być nowe budynki z wysokimi mieszkaniami i dużymi oknami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Nowe budownictwo, w którym mieszkania metrażowo byłyby niewielkie, za to pomieszczenia byłyby wysokie a duże okna dawałyby sporo światła mogłyby stanowić nie lada pokusę! ;) Ja pomimo ogromnego sentymentu do mieszkań w kamienicy, niestety widzę więcej wad niż zalet... mieszkanie w którym się wychowałam było wysokie, miało duże okna (których wymiana była BARDZO kosztowna z uwagi na niestandardowe wymiary), do tego budynek był nieocieplony więc straty ciepła były ogromne. Dodając do tego MIKROSKOPIJNĄ (nie małą, ani nawet nie malutką) łazienkę i grzyb pojawiający się na ścianach z powodu istniejących mostków termicznych mamy już całkiem niezły zestaw. No ale to w zasadzie temat na zupełnie inny post.

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Kiedyś nie zwracałam uwagi na kamienice, wydawały się chłodne, brzydkie i brudne... Do czasu, aż zamieszkałam w nich na studiach. Mieszkanie było ogromne 4 pokoje. Mieszkały tam same studentki, miejsca miałyśmy sporo i to wnętrze niepowtarzalne! Gzymsy na ścianach, drzwi białe, z frezami, klamki i to delikatne skrzypienie przy otwieraniu. Wszystko to sprawiało, że chciało się tam mieszkać. Wiosną, latem słońce wpadało przez duże okna do pomieszczeń,... aż się rozmarzyłam:) Tylko zimy były dokuczliwe... piec kaflowy choć na prąd grzał słabo, było chłodno. Do tej pory jak tamtędy przechodzę zatrzymuje się i wracam wspomnieniami, to były piękne 4 lata :)

    Dziękuję Ci za ten wpis:)
    Pozdrawiam,
    Kasia
    Kasmatka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję za odwiedziny i podzielenie się swoimi wspomnieniami! :)

      Oj tak, kamienice tworzą niepowtarzalny i niezapomniany klimat.

      Usuń
  5. Świetny blog ;)! Na moim blogu modowym pojawił się nowy post: http://kingefashion.com/shirt-with-blow/
    Zapraszam serdecznie na bloga: do skomentowania moich stylizacji ;)! Dodaję do obserwowanych;)! Buziaki Kingefashion:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie sama nie wiem po co odpisuję na ten komentarz bo zapewne nigdy tutaj nie wrócisz i tego nie przeczytasz - jak zresztą bloga, pomimo tego, że określiłaś go jako "świetny".

      Ten blog to nie miejsce na reklamy więc jeżeli faktycznie Ci się spodobał i jeszcze kiedyś tu wpadniesz to byłoby miło, gdyby w komentarzu nie było tyle promocji. ;)

      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Świetne inspiracje :), a w kamienicach to najbardziej nie lubię klatek schodowych :(.
    Tak jakoś mnie przerażają.
    Pozdrawiam cieplutko!
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kamienicach w których mieszkałam klatki były zamykane na domofon i były bardzo czyste więc wszyscy czuli się kameralnie. Jednak bywając w starych kamienicach bez domofonów, w których dodatkowo znajdują się mieszkania socjalne, również odczuwam pewien niepokój.

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Ja zawsze byla fanka modnych nowych mieszkan bo w takim tez dorastalam. Stare kamienice zawsze mi sie kojarzyly z wilgocia, staroscia i myszami a i popsutym bojlerem;) ;) Mimo wszystko jak piekne sa zdjecia z takich miejsc to jednak wiem ile pracy, odnowien i ulepszen musi takie miejsce przejsc by wlasnie nie bylo problemow. Ale i tak jak bym miala okazje chyba byl skorzystala? Bo jednak widok tych wielkich okien, duzych drzwi i wysokich sufitow, jednak by wynagradzal wszystko :) ps. dziekuje za rady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, zapomniałam o bojlerze i zimnej wodzie (gdy inni domownicy kąpali się wcześniej, a woda nie zdążyła się zagrzać! :D)

      Masz rację, klimat kamienic potrafi wiele wynagrodzić. Dlatego chciałabym, aby (w przyszłości) moje biuro znajdowało się w kamienicy. To taki kompromis pomiędzy urokiem kamienicy, a wygodą po powrocie z pracy do domu. ;)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  8. A ja mieszkam w kamienicy od urodzenia więc nie ze względu na modę i wielokrotnie zastanawiałam się czy nie zacząć się starać o własny dom ale kocham moje mieszkanie i trudno byłoby mi z niego zrezygnować ewentualnie mogłabym go wynająć ale bałabym się że ktoś zniszczy te wszystkie sentymentalne elementy które w nim kocham np. stare drzwi. Przy okazji zapraszam Cię na konkurs: http://www.conchitahome.pl/2015/01/konkurs-badz-zorganizowana-w-tym-roku.html Zdradzisz jaki miesiąc lubisz najbardziej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moi rodzice od dobrych paru lat powtarzają, że zmieniają mieszkanie w kamienicy na dom. Póki co, nadal mieszkają tam gdzie mieszkali bo im również bardzo ciężko byłoby się z niego wyprowadzić. ;)

      Usuń
  9. Osobiście uważam, że kamienica ma swój klimat, ma duszę. Idealnie wpasuje sie w nie wystrój skandynawski...gdybym miała kupować mieszkanie poważnie zastanowiłabym się nad kamienicą tylko czy znalazłabym w dobrej cenie taką, która nie wymagałaby byt wysokich nakładów?

    www.MartynaG.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się przestrzeń :) I myśl, że można mieć 'duchowy problem' czy łóżko 200x200 postawić wzdłuż ściany, odwrotnie czy może na środku? Klimat, jaki można stworzyć czasami przechodzi najśmielsze oczekiwania. I zwykle mała liczba sąsiadów.

    P.S. Jeszcze dwa lata temu nasze mieszkanie w kamienicy wystawiłam na sprzedaż-odzew praktycznie żaden. Fakt, że wtedy mieszkanie wyglądało kiepsko i ogólna graciarnia, więc może dlatego szału nie było?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypuszczam, że gdyby teraz wystawić to samo mieszkanie, tak samo zagracone to odezw byłby spory, a do tego kupujący zapłaciliby niemałą kwotę za "luksus" mieszkania w kamienicy. :)

      Trendy wnętrzarskie robią swoje i obecnie nikt nie zauważałby kiepsko wyglądającego mieszkania, tylko oczami wyobraźni snułby wizje jak pięknie wyglądałoby jego mieszkanie urządzone w stylu skandynawskim!

      Pozdrawiam ;)

      Usuń